PODSTĘPNY LEŚNY ZABÓJCA
MUCHOMOR SROMOTNIKOWY
/amanita phalloides/
znany również pod nazwą muchomor zielonawy
Nazwy regionalne:
muchomor zielonkawy, muchomor bulwiasty, muchomor zielonkawy, muchoraj zielony, muchar zielony, bedłka cebulasta, bedłka słupiakowata, podsadka zielona, leśna śmierć, cichy zabójca.

MUCHOMORY SROMOTNIKOWE
KAPELUSZ:
skórka kapelusza odznacza się różnymi odcieniami zieleni, oliwkowo -żółto-brązowo –zielony,również może być blado zielona a nawet biała .Jego skórka jest pokryta przylegającymi promienistymi ciemniejszymi włókienkami, a brzeg jaśniejszy i nie prążkowany. Średnica kapelusz wynosi 4-15 cm. Młody owocnik zamknięty w jaju w tzw.
osłonie całkowitej, podobny do purchawek o gładkiej powierzchni. Skórka gdy jest sucha to jest matowa, wilgotna, słabo błyszcząca, gładka rzadko z białymi resztkami osłony całkowitej. Czasem jedna lub dwie białe łatki,zazwyczaj na szczycie kapelusza pozostałość po osłonie całkowitej.
Kapelusz za młodu dzwonkowaty-półkolisty lub jajowaty, w końcu rozpostarty-spłaszczony ciemniejszy na szczycie.
MIĄŻSZ:
biały niezmienny, pod skórką kapelusza żółto -zielonkawy. Zapach u młodych owocników słodkawo -miodowy, u starych owocników mdły, a suszony nieprzyjemny, przypominający koci mocz .Smak łagodny, niewyraźny ale całkiem przyjemny.
Nie wolno przeprowadzać prób smakowych!!!
BLASZKI:
Na spodniej stronie kapelusza blaszki białe, gęste, dość szerokie, wolne, nie przyrośnięte do trzonu tzw. hymenofor blaszkowy.
Przez cały okres wegetacji owocnika blaszki białe niezmienne. Wysyp zarodników biały.
TRZON:
Od białawego do zielonawego lub seledynowy, często z zygzakowatym wzorkiem. W górnej części pod kapeluszem przyrośnięty biały prążkowany i obwisły pierścień tzw. pozostałość po osłonie częściowej. Trzon długi wysmukły, ze szczytem nieco zwężonym, pełny póżniej watowaty. Podstawa trzonu bulwiasta osadzona w białej skórkowatej pochwie tzw. osłona całkowita, często porozrywana lub cała.
Pochwa często niewidoczna przykryta ściółką.
WYSTĘPOWANIE:
Od lipca do października, masowo w okresie lata, najczęściej w lasach liściastych i mieszanych, bardzo rzadko w iglastych ale można go spotkać także w ogrodach i parkach, zwłaszcza pod dębami i bukami.
Dość częsty w niektórych latach miejscami występuje masowo. Występuje prawie na wszystkich glebach. Na jednym stanowisku można spotkać od kilku do kilkudziesięciu owocników.

MUCHOMORY SROMOTNIKOWE
Grzyb śmiertelnie trujący, powodujący zatrucia cytotropowe.
Zatrucia faloidynowe: tak określa się zatrucia które zakłócają czynność wątroby. Owocniki muchomora sromotnikowego zawierają dwie grupy substancji toksycznych o nazwie amatotoksyna i falotoksyna ,nazwa toksyn pochodzi od nazwy łacińskiej muchomora sromotnikowego, występującego również pod nazwą muchomor zielonawy/amanita phalloides/
Amanitotoksyny są truciznami komórkowymi i działają głównie na komórki wątroby. Są bardzo stabilne, gotowanie, suszenie czy moczenie nie osłabia ich działania. Trującymi substancjami są białka o strukturze pierścieniowej które ze względu na swą budowę nie ulegają rozkładowi w czasie gotowania.
Kilkukrotne gotowanie nie rozłoży tych substancji, dopiero temp.285 stopni rozkłada substancje toksyczne o nazwie amanityna i faloidyna, które znajdują się w muchomorze sromotnikowym ,jak również u blisko spokrewnionymi z nim gatunkami muchomora wiosennego/amanita verna/ i muchomora jadowitego/amanita virosa/
Te dwa gatunki muchomora są o barwie kapelusza zawsze białej, z wiekiem lekko kremowej a muchomor sromotnikowy ma zmienną barwę kapelusza od białej do bladożółtej, poprzez bladozieloną ,po seledynową a nawet do ciemnozielonej o zabarwieniu zgniłozielonym.
Grzybiarz który wybiera się do lasu na grzyby a nie zadawala się tylko grzybami z rodziny borowikowatych są to wszystkie grzyby o spodzie kapelusza rurkowym, często nazywanej przez grzybiarzy gąbczasty tzw. hymenofor rurkowy. Są to takie gatunki jak borowik szlachetny i jego odmiany, podgrzybki kożlarze maślaki czy piaskowce. Taki grzybiarz powinien bezwarunkowo wiedzieć jak rozróżnić i rozpoznać muchomora sromotnikowego i jego blisko spokrewnione gatunki trujących muchomorów od grzybów jadalnych lecz podobnych z wyglądu i ubarwienia do tych muchomorów. Wszystkie grzyby powodujące najcięższe zatrucia typu cytotropowego a szczególnie wymienione tu muchomory są grzybami o spodzie kapelusza blaszkowym. Chociaż muchomor sromotnikowy odznacza się dużą zmiennością ubarwienia kapelusza ma tak uderzająco inne cechy charakterystyczne dla tego gatunku że łatwo rozpoznać go od podobnych grzybów jadalnych o podobnym zabarwieniu kapelusza .Takimi najważniejszymi cechami poza barwą kapelusza są: pod kapeluszem zawsze białe blaszki , biały trzon czasami pokryty zygzakowato szaro-zielonym wzorkiem, cylindrycznym z nieco zwężonym szczytem, pełny, soczysty lekko włóknisty, nigdy nie kruchy, na starość nieco watowaty.Na trzonie pod blaszkami kapelusza białawy, obwisły i prążkowany pierścień tzw. pozostałość po osłonie częściowej. Podstawa trzonu bulwiasta, osadzona w porozrywanej lub całej pochwie tzw. pozostałości po osłonie całkowitej.
Młody muchomor sromotnikowy wyrasta z jaja, gdy zaczyna się rozwijać przerywa na szczycie skórki jaja tworząc tzw. pochwę. Przeważnie ta pochwa jest umieszczona w ściółce, przez to jest niewidoczna. Grzyb ten jest grzybem mikoryzowym tworzącym symbiozę z drzewami liściastymi a w takiego typu lasach ściółka jest bardzo gruba, dlatego zbierając grzyby o spodzie kapelusza blaszkowym nie należy ścinać samych kapeluszy, najlepiej wyrwać w całości ze ściółki.

MUCHOMORY SROMOTNIKOWE
Odsłaniając ściółkę zauważymy wyrazistą pochwę która w całej wegetacji grzyba najpóżniej ulega zniszczeniu. Muchomor sromotnikowy nie ma na kapeluszu kropek lub łatek jak inne muchomory np. .muchomor czerwony/amanita muskaria/. Jego kapelusz jest gładki, sporadycznie może znajdować się jedna lub dwie łatki na szczycie kapelusza. Nie należy robić prób smakowych u grzybów blaszkowych a tym bardziej wytwarzających u podstawy trzonu bulwy i pochwy. Muchomor sromotnikowy i jego pokrewne gatunki są o przyjemnym zapachu i łagodnym smaku. Z relacji ludzi zatrutych tymi grzybami okazuje się że przyrządzone z nich potrawy są bardzo smaczne. Nie należy sugerować się tym że zwierzęta zjadają te grzyby a szczególnie ślimaki i sarny, gdyż zwierzęta dziko żyjące, roślinożerne są uodpornione na toksyny zawarte w tych grzybach.
Jeden większy owocnik może spowodować śmierć dwóch osób. Pierwsze objawy po zjedzeniu potrawy w której znajdował się muchomor sromotnikowy mogą wystąpić po 6 godz a więc w stosunkowo po długim czasie. Przeważnie jednak pomiędzy 8-24 godziną a niekiedy jeszcze nawet póżniej. Wszystko zależy od siły organizmu i ilości zjedzonego grzyba.
Pierwszymi objawami są uporczywe wymioty i biegunki, które mogą utrzymywać się przez 2 dni i 2 noce. Zatruty traci dużo wody i soli mineralnych co prowadzi do odwodnienia organizmu. Następnie pojawiają się bóle kurczowe w mięśniach kończyn dolnych ,zaburzenia pracy nerek i zupełna apatia. Wkrótce wymioty i biegunki ustępują, następuje pozorna ulga poprzedzajaca tylko następną fazę zatrucia w której dochodzi do ciężkiego uszkodzenia wątroby, jest to krytyczny moment zatrucia. Jeżeli pacjentowi nie udzielono wcześniej pomocy lekarskiej to traci przytomność i po 7-8 dni umiera na wskutek uszkodzenia wątroby i mózgu.
Nie należy podawać przy zatruciu grzybami płynów alkoholowopochodnych i mlekopochodnych. Płyny te przyspieszają przenikanie toksyn do obiegu krwionośnego co powoduje przyspieszenie zatrucia i czasami jest już za póżno na skuteczną pomoc.
Podczas zatruć zbiorowych lub rodzinnych często dzieci ulegają ciężkiemu zatruciu ze skutkiem śmiertelnym a dorośli zostają odratowani. Dzieje się tak gdyż u dzieci następuje szybsza przemiana materii. Leczenie zatruć spowodowanych przez muchomora sromotnikowego polega na w miarę możliwości, szybkim usunięciu z krwi pacjenta substancji toksycznych, utrzymujących się nawet jeszcze od 24-36 godz.
W razie silnych zatruć lub w razie póżnego rozpoznania niezbędne jest leczenie na oddziale intensywnej terapii. W przypadku gdy mamy podejrzenie że zjedliśmy grzyba trującego lub wystąpiły pierwsze objawy zatrucia należy natychmiast powiadomić lekarza lub jeżeli to możliwe jak najszybciej zawieźć chorego do szpitala. Nie wolno podawać żadnych płynów lub środków na odtrucia pokarmowe. Jedyne co można zrobić przed przyjazdem lekarza to spowodować u zatrutego kilkukrotne wymioty, by jak najszybciej usunąć z przewodu pokarmowego nie przetrawione resztki zjedzonej potrawy. W tym przypadku należy podać zatrutej osobie silnie osoloną wodę a następnie zabezpieczyć pobierając do słoika resztki potrawy lub wymiocin i podać lekarzowi który będzie udzielał choremu pierwszej pomocy. Dokładne stwierdzenie czy zatrucie zostało spowodowane muchomorem sromotnikowym jest bardzo trudne i tylko wtedy gdy lekarz posiada materiał w postaci resztek potrawy, poprzez analizę zrobioną w laboratorium szpitalnym jest możliwe w miarę szybko ustalić jakim gatunkiem grzyba został pacjent zatruty i dopiero wtedy można zastosować odpowiednie leczenie. Gdy toksyny znajdują się jeszcze w przewodach krwionośnych wtedy jest szansa do uratowania chorego poprzez zastosowanie kilkukrotnej transfuzji krwi, ale gdy toksyny dostały się już do organów wewnętrznych wtedy szansa na uratowanie życia praktycznie jest niemożliwa. Moja rada dla grzybiarzy słabo znających się na grzybach a lubiących samemu zbierać grzyby jest taka: by ograniczyć się do zbierania tylko grzybów z rodziny borowikowatych u których spód kapelusza jest rurkowy, często nazywany przez grzybiarzy gąbką. Wśród tych grzybów nie ma takich gatunków które mogłyby spowodować trwały uszczerbek na zdrowiu lub bezpośredni zgon. Są wśród tych grzybów trujące między innymi takie jak: borowik szatański/boletus satanas/, bardzo rzadki w Polsce lub bardzo częsty w Polsce borowik grubotrzonowy /boletus calopus /, lecz one powodują najlżejsze zatrucia gastryczne tzw. nieżyty jelitowo-żołądkowe. Natomiast gdy ma ktoś ochotę zbierać grzyby o spodzie kapelusza blaszkowym to powinien poznać dokładnie grzyby śmiertelnie trujące, które powodują zatrucia cytotropowe. Zawierające w sobie trucizny komórkowe a działające głównie na komórki narządów wewnętrznych, szczególnie wątroby a także nerek i innych narządów.
W Polsce nie występuje dużo gatunków takich grzybów, jest to liczba nie obejmująca nawet 10 gatunków. Przeważnie w naszym kraju śmiertelne zatrucia są spowodowane muchomorem sromotnikowym i jego pokrewnym gatunkom. Dlatego warto poznać te 3 gatunki. Wszystkie grzyby powodujące śmiertelne zatrucia cytotropowe są grzybami o spodzie kapelusza blaszkowym. Najlepszym sposobem na poznanie i nauczenie się rozpoznawania tych najbardziej trujących grzybów jest branie udziału w grzybobraniach pod okiem fachowców, uczestniczenie w wykładach na temat grzybów, a dodatkowo zakupienie co najmiej 2 atlasów grzybów, jeden z dokładnymi, obszernymi opisami, z barwnymi zdjęciami, pokazującymi dokładne cechy charakterystyczne danego gatunku grzyba. Dobrze gdy opis i zdjęcie są umieszczone na tej samej stronie.
Najlepszym sposobem by uniknąć ciężkich zatruć jest moim zdaniem jak najlepiej poznać te najciężej trujące grzyby. Nie ma ich dużo ,wtedy unikniemy śmiertelnych zatruć.
Warto mieć drugi mały atlas kieszonkowy by można go było nosić przy sobie podczas wypraw na grzyby. Wtedy na miejscu można danego grzyba dokładnie rozpoznać przy pomocy barwnych zdjęć w atlasie i szczegółowemu opisowi wyszczególniającemu dokładne cechy charakteru danego gatunku grzyba .Warto wspomnieć że niektóre gatunki grzybów po zerwaniu zmieniają swoją barwę i po przyniesieniu ich do domu wyglądają inaczej niż na stanowisku. Jest to ich cechą charakteru .Niektóre gatunki grzybów można dokładnie rozpoznać tylko na jego stanowisku. Muchomor sromotnikowy jest grzybem mikoryzowym, prowadzącym symbiozę z drzewami liściastymi, najczęściej można go spotkać pod dębami, bukami czy grabami, jak również w lesie mieszanym, liściasto - iglastym.
Jest to grzyb ciepłolubny. W Polsce największe wysypy z dużymi owocnikami tworzy w lipcu i sierpniu, lecz rośnie nawet do października. Tylko z powodu niższej temperatury tworzy mniejsze owocniki które łatwo pomylić z innymi grzybami o zielonym zabarwieniu kapelusza a bardzo często rosnącymi w czasie jesieni.

GOŁĄBKI ZIELONAWE
Często jest mylony z grzybami z rodziny gołąbek / russula / o zielonkawym zabarwieniu kapelusza oraz gąską zielonką / tricholoma flawowirens /, która największe wysypy tworzy od początku do końca jesieni. Są to grzyby nie mające na trzonie pod kapeluszem pierścienia a u podstawy trzonu zgubienia w postaci bulwy i nie wytwarzają tzw pochwy.
Trzony u gołąbków są kruche, łatwo pękają przy naciśnięciu, nie są włókniste. Gąska zielonka ma kapelusz często o brzegu pofałdowanym a blaszki z wiekiem żółtawe.
Gąska zielonka jest grzybem w Polsce dopuszczonym do handlu i przetwórstwa.Natomiast żaden gatunek zgrzyba z rodziny gołąbek nie jest na liście grzybów dopuszczonych do handlu i przetwórstwa w naszym kraju.

GĄSKI ZIELONKI
Bardzo często środki masowego przekazu w sezonie grzybowym informują nas o zatruciach muchomorem sromotnikowym, twierdząc że pomylono muchomora sromotnikowego z czubajką kanią / macrolepiota procera / i właśnie z powodu braku znajomości wyglądu tych grzybów dochodzi do takich pomyłek.

CZUBAJKI KANIE
Czubajka kania różniąca się od muchomora sromotnikowego przede wszystkim barwą kapelusza o odcieniu jasnobeżowym, na szczycie ciemniejszym o powierzchni kapelusza pokrytej ciemniejszymi łuseczkami . Za młodu owocnik wygląda jak pałka od bębna na długim i smukłym białawym trzonie pokrytym drobnymi łuseczkami lub wzorkiem zygzakowatym, o barwie jasno brązowej z bulwiastą podstawą i bez pochwy. Po wyrwaniu grzyba widoczne resztki grzybni w postaci białych nitek, przełamany trzon u dojrzałego owocnika pusty, strzępiacy się i zdrewniały. Miąższ kapelusza suchy i watowaty, blaszki białe i bardzo szerokie, pod kapeluszem na trzonie podwójny grubobłoniasty pierścień łatwo przesuwalny jak obrączka na palcu. Pojawia się przeważnie na obrzeżach lasów i na polanach, tworzy wielkie owocniki niekiedy średnica jego kapelusza osiąga 30 cm. Grzyb należy do saprobów, nie prowadzi symbiozy z drzewami. Bardzo smaczny najlepiej panierowany ala kotlet schabowy. Smakuje jak najlepszej jakości ryba panierowana, w Polsce grzyb dopuszczony do handlu i przetwórstwa. Nie poleca się zbierania tych grzybów blisko dróg i aglomeracji miejskich, jest bowiem grzybem który ma tendencję do wchłaniania wszelkich zanieczyszczeń, a najbardziej metali ciężkich kadmu i ołowiu. Zaleca się zbieranie tych grzybów na łakach, nieużytkach rolnych i leśnych polanach.
Opracowanie Justyn Kołek
Zdjęcia Joanna Gądek
|